piątek, 28 czerwca 2013

Anioły i demony

Wielu z Was miało zapewne okazję obejrzeć "Anioły i demony". Ja również. Jedyne, czego nie mogę sobie wybaczyć to to, że przed filmem nie przeczytałam książki oraz to, że zwlekałam tak długo z zapoznaniem się z tak fascynującą pozycją... Dan Brown - urodzony w 1964 roku w Hampshire wykładowca literatury angielskiej - bardzo świadomie wplątuje konflikt duszy i rozumu w fabułę powieści.

czwartek, 20 czerwca 2013

Tektonika uczuć


Z twórczością  Érica-Emmanuela Schmitta spotkałam się kilka lat temu, za sprawą "Oskara i pani Róży" (swoją drogą piękna książka, polecam... Być może kiedyś ją zrecenzuję). Nie myślałam nigdy, że los pchnie mnie do przeczytania jakiejkolwiek pozycji tego autora, jednak... No cóż, kiedy usłyszałam, że "Tektonika uczuć" - bo o niej właśnie mowa - okrzyknięta została "literacką perełką autora", z ciekawości postanowiłam po nią sięgnąć.

środa, 12 czerwca 2013

Dziecko Rosemary

Nie lubię horrorów. Bardzo długo wzbraniałam się przed przeczytaniem tej książki... aż w końcu uległam. Mowa tutaj o "Dziecku Rosemary" - pozycji uważanej za arcydzieło horroru, w dodatku z ponoć świetną ekranizacją, za którą odpowiada Roman Polański (osobiście nie wiem; nie oglądałam i - jeśli film jest taki jak książka - nie zamierzam).

sobota, 8 czerwca 2013

50 twarzy Greya

Oj tak, kiedyś musiało do tego dojść :) Szczerze mówiąc troszkę się wzbraniałam z wyrażeniem swojej opinii na temat tej i pozostałych części "Pięćdziesięciu Odcieni"... Wiem, że jest tego ... co by nie powiedzieć - dużo.  Niemniej jednak, nie wiem czemu, ale nie mogłam sobie tego odpuścić. W końcu, jakby nie było, "Pięćdziesiąt twarzy Greya" - lubiane czy nie - odniosło niewyobrażalny sukces wydawniczy: w samym USA w ciągu trzech pierwszych miesięcy powieść sprzedała się w liczbie 20 milionów egzemplarzy! Ponoć w hotelach zaczęto ją stawiać  zamiast Biblii...

niedziela, 2 czerwca 2013

Pachnidło


Nigdy nie miałam większej styczności z niemieckimi twórcami (jak dla każdego licealisty, głównymi ich przedstawicielami byli pisarze z tzw. okresu burzy i naporu, np. Goethe). "Pachnidło" Süskinda poznałam dzięki koledze i muszę przyznać, że pierwsze dzieło niemieckiego pisarza bez wątpienia można zaliczyć do udanych. „Pachnidło” jest oryginalne i zaskakujące. Na swój sposób wyjątkowe i odpychające zarazem. Tak, na pewno. Przede wszystkim jednak, ta książka wprost pachnie... Ale od początku.

Cztery miłości


Clive Staples Lewis od zawsze kojarzył mi się z "Opowieściami z Narnii" -nic dziwnego.Niemniej jednak, jeden z bliższych przyjaciół Tolkiena (a jakże!) był nie tylko znakomitym pisarzem, lecz również historykiem, filozofem i teologiem, co bez wątpienia znacząco wpłynęło na powstanie kilku tomów esejów. Jedną z takich pozycji są "Cztery miłości", w których autor pisze o...

Córka nomadów


Kolejna pozycja autorstwa Waris Dirie, która trafiła w moje ręce... tak właściwie to przypadkiem. Wielu ludzi mówi, że jest to kolejna część "Kwiatu pustyni". Owszem, w książce opisane jest dalsze życie bohaterki, jednakże - co jest zaletą tej pozycji - można czytać ją bez znajomości pierwszej książki - wiele rzeczy jest epizodycznie wspomnianych.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka