Pomysł na ten post narodził się wczoraj podczas podróży pociągiem. Czytałam sobie podpisaną tydzień temu Strategię Bezpieczeństwa Narodowego i nagle coś sobie uświadomiłam - pierwszy raz od dłuższego czasu nie czytałam w pociągu/autobusie/whatever książki, którą miałam w torebce, tylko kilkadziesiąt stron o działaniach obronnych, podsystemach środowiska bezpieczeństwa Polski i innych tego typu sprawach, które każdy student bezpieczeństwa wewnętrznego teoretycznie znać powinien.
wtorek, 11 listopada 2014
"- I'm a bookaholic. - Really?" - obalam stereotypy... na sobie samej
Pomysł na ten post narodził się wczoraj podczas podróży pociągiem. Czytałam sobie podpisaną tydzień temu Strategię Bezpieczeństwa Narodowego i nagle coś sobie uświadomiłam - pierwszy raz od dłuższego czasu nie czytałam w pociągu/autobusie/whatever książki, którą miałam w torebce, tylko kilkadziesiąt stron o działaniach obronnych, podsystemach środowiska bezpieczeństwa Polski i innych tego typu sprawach, które każdy student bezpieczeństwa wewnętrznego teoretycznie znać powinien.
Subskrybuj:
Komentarze
(
Atom
)
